środa, 20 maja 2009

No sounds of the universe

:(

Pół roku oczekiwania i nie będzie Black Celebration

PS Zrezygnowali z Polski, buuuuuu... Jedyna pamiątka po, to zdjęcie biletów.



sobota, 9 maja 2009

czwartek, 7 maja 2009

Wszystko czerwone

Wczorajsze popołudnie i wieczór spędziłam szydełkując przy sluchowisku "Wszystko czerwone" J. Chmielewskiej. Szydełkowałam oczywiście coś czerwonistego :) mój nowy sonatowy projekt Allerod. Połączenie lektury ulubionej książki (nie pamiętam ile razy przeczytałam) i szycia włóczki, jak mawia mój syncio, zaowocowało czymś całkiem całkiem. Ta czerwona sonata musiała swoje odczekać, a może brakowało mi do niej odpowiedniej atmosfery kryminału ;)


Zlitowałam się wreszcie nad Reddym i oto on na modelce. Oj ciężko się fotografuje dzieci, stoją chwilkę, a potem szybko biegną do aparatu oglądać jak wyszło. Wybrałam najlepsze, po więcej zajrzyjcie na ravelry.




poniedziałek, 4 maja 2009

Misz masz

W pierwszej chwili chciałam napisać "dzisiaj jestem smutna", jak w wierszu Danuty Wawiłow, ale rezygnuję z tego.

blblblblbl wymazane


Napiszę, że napoczęłam mój bzowy Elian Klasik i tworzę kolejny phildarowy projekt. Mam już prawie pół :) Jak na mnie, to całkiem niezłe tempo.



Napiszę, że napoczęłam "Córkę Rembrandta". Już dawno miałam na nią chęć.



Napiszę też, że bawiłam ostatnio na PhotoFunii.


I tyle.

Aha, jeszcze jedno! Jeśli ktoś patrząc na pasek postępu Reddy'ego zastanawia się na co czekam, odpowiem, że na guziki.

Kończę, bo w Trójce "Morderstwo w LaScali", a potem Klub Trójki. Nie mam TV, więc radiowiec ze mnie :)


PS. Wawiłow będzie innym razem, bo odkąd zakupiłam moim dzieciom "Rozśmieszanki, Rozmyślanki, Usypianki", bardzo ją polubiłam. Polecam!!! Jungowska i Stuhrowie interpretują fantastycznie.